let's fly away

07.03.2010 :: 23:50 Komentuj (3)

Piszę. W końcu. Źle jest. Źle jest bardzo, coraz gorzej. Mam wrażenie, że jest we mnie kilka 'Kamil', a ja nie mogę zapanować nad tym która dochodzi do głosu.

Żyję w jakimś pieprzonym zawieszeniu, gdzie to, jak się ułoży moje życie nie zależy ode mnie, tylko od innych osób. Nie mam nic do powiedzenia, mam związane ręce i czekam, aż się w końcu COŚ wydarzy.

Nic mi nie daje radości, każda aktywność pomaga na chwilę. Wracam do domu i wpadam w taki nastrój, że nie obchodzi mnie, czy jest mi zimno, czy jestem głodna, śpiąca...
Mam koszmary w nocy i nie potrafię spać. Wstaję rano i zastanawiam się - ile nieprzyjemnych rzeczy się wydarzy.
Nie wiem czego chcę od życia, nie wiem w jakim kierunku działać. Ale co ja pieprzę! Nie mogę działać.

Czekam. Czekam, i coś we mnie umiera. Coraz więcej mnie umiera, Zuza.

/.xera.


| Layout by Flo. for Layout4you |

ksiega

 
[Księga gości]

 
2017 - grudzień/listopad/październik/wrzesień/sierpień/lipiec/czerwiec/maj/kwiecień/marzec/luty/styczeń/2016 - grudzień/listopad/październik/wrzesień/sierpień/lipiec/czerwiec/maj/kwiecień/marzec/luty/styczeń/2015 - grudzień/listopad/październik/wrzesień/sierpień/lipiec/czerwiec/maj/kwiecień/marzec/luty/styczeń/2014 - grudzień/listopad/październik/wrzesień/sierpień/lipiec/czerwiec/maj/kwiecień/marzec/luty/styczeń/2013 - grudzień/listopad/październik/wrzesień/sierpień/lipiec/czerwiec/maj/kwiecień/marzec/luty/styczeń/2012 - grudzień/listopad/październik/wrzesień/sierpień/lipiec/czerwiec/maj/kwiecień/marzec/luty/styczeń/2011 - grudzień/listopad/październik/wrzesień/sierpień/lipiec/czerwiec/maj/kwiecień/marzec/luty/styczeń/2010 - grudzień/listopad/październik/wrzesień/sierpień/lipiec/czerwiec/maj/kwiecień/marzec/luty/styczeń/2009 - grudzień/listopad/październik/wrzesień/sierpień/lipiec/czerwiec/

 
linki