Zuzananana moja. Dziękuję Ci za cudne życzenia. :*
Przyznam szczerze, że opcja z połykaniem słonia wydaje mi się interesująca :D
Też chcę iść na studia razem z Tobą, w ogóle nie widzę innej opcji! no.
Jeszcze raz dziękuję Ci, za wszystko, za pamięć, za to że jesteś, za to że mogę Cię nazwać swoją Przyjaciółką. Przez duże P. (:

Muszę Ci powiedzieć, że otrzymałam życzenia od osób, których w ogóle się nie spodziewałam. To miłe. A niektórzy, po których również się tego nie spodziewałam - zapomnieli. Albo nie złożyli specjalnie, bo w końcu jak ktoś pamiętał przez 18 lat o Twoich urodzinach ale później już przestał składać, to chyba raczej nie dlatego że zapomniał. A nawet jeśli, to chyba nie zdarza się mu to co roku od kilku dobrych lat. Trzech. Przykre, tym bardziej, że to rodzina.

Cóż jeszcze. Rozchorowałam się.
Poza tym, nic ciekawego, dostałam propozycję bycia przyjaciółką od seksu od pewnego znajomego, ale coś zainteresowana nie jestem. Brakuje mi seksu, bo P i M się wzięli i zwinęli, ale nie będę się rzucać na pierwszego lepszego.

Potańczyłabym sobie, więc mam czas do końca tygodnia żeby wyzdrowieć :P
nie wiem jak to zrobię, ale nie ruszam się z domu i jem lekarstwa na potęgę :P

A co u Ciebie? :*
Kocham i tęsknię, Zuz.
Name:

Komentarze: